Ile razy słyszałaś w pracy lub z ust różnych znajomych określenie “robię projekt”? Dziś wszyscy mówią, że robią projekty. Nie jest to zgodne z prawdą. Już wiesz, że projekt da się konkretnie scharakteryzować. Jeśli jakieś zadanie nie spełnia tej definicji – nie możemy mówić o projekcie. Sprawdź w pierwszym artykule z serii Getting Projects Done po czym poznać, że robię projekt i wróć tutaj za chwilę.

Nie wszyscy robią projekty, ale spokojnie mogę powiedzieć, że w naszym pędzącym świecie, wciąż zmieniających się priorytetach, oczekiwaniach i potrzebach – projekty robi się zdecydowanie częściej, niż kiedyś.

1. Każda zmiana – powoduje zmianę

Zmienność rynku, działania konkurencji, nowe technologie, innowacyjne pomysły – to wszystko sprawia, że organizacje coraz częściej decydują się na realizowanie projektów. Nowa Gospodarka jest światem niestabilności i niespodzianek. Jesteśmy wciąż świadkami efektów różnych kryzysów giełdowych, wojen, przełomowych innowacji – a to wszystko zakłóca budowany porządek i przewidywalność. Nie da się tego wszystkiego uniknąć, a więc trzeba nauczyć się z tą zmiennością żyć.

2. Nosisz internet w kieszeni. Jak to wykorzystać?

Jeszcze kilka lat temu nie było social media, ani smartfonów. Stałe łącze internetowe jeszcze 10 lat temu było luksusem, a dziś większość z nas (a więc także klientów) nosi internet w kieszeni. A wraz z nim – dostęp do informacji o wszystkim, czego dusza zapragnie. Menu restauracji za rogiem, dostępność biletów w kinie na film za kwadrans, stan konta bankowego, muzyka całego świata na Spotify, video znajomych z wakacji na YouTube, kontakty do wszystkich znajomych za pośrednictwem Facebooka (…). Wymieniać dalej? Nowe technologie zmieniły prawie wszystko w naszym codziennym życiu.

Zmieniają się zależności pomiędzy państwami na mapie świata. Podział wpływów nie jest czymś stałym, czymś ustalonym raz na zawsze. Potęgi gospodarcze rosną na naszych oczach. Zmieniają się języki, którymi mówi cały świat. Ekonomiczne zmiany mają ogromny wpływ na sposób, w jaki żyjemy.

3. Chcesz zarabiać, prawda?

Chcesz utrzymać się na rynku? Być widoczna dla klientów? Zarabiać na swojej pracy? Naucz się realizować skutecznie projekty. Myślę, że to jeden z lepszych sposobów, aby przetrwać w tym pędzącym świecie. Tak to widzę. Guru zarządzania od jakiegoś czasu przepowiadają, że XXI wiek będzie okresem, w którym umiejętność zarządzania projektami będzie najważniejszą kompetencją biznesową. I ja się pod tym podpisuję. Obiema rękami.

4. Coraz więcej prawie identycznych firm. Wyróżnij się

Firmy zdefiniowały tak wiele “najlepszych praktyk”, że teraz są prawie identyczne. “Społeczeństwo nadmiaru” ma nadmiar podobnych firm, zatrudniających podobnych pracowników, z podobną edukacją, mających podobne pomysły, produkujących podobne rzeczy, o podobnych cenach i podobnej jakości.

(cyt. K. Nordstrom, Funky Business)

Powstaje coraz więcej mikro firm, które szybciej, niż giganty potrafią dostosować się do potrzeb klientów i do ich specyficznych wymagań. Coraz więcej osób szuka wiedzy (nie informacji!) tam, gdzie nie szukali inni – na punktach styku rożnych dziedzin, różnych specjalizacji, czy branż. Tworzą się nowe sposoby dotarcia do klientów, nowe sposoby świadczenia usług.

5. Naśladowanie przestało się opłacać. Wymyśl swój sposób

Kiedyś można było podpatrywać najlepszych w danej dziedzinie, uczyć się od nich i wdrażać “u siebie” ich pomysły. Taki benchmarking miał jakiś sens w czasach przed rewolucją informatyczną. W tej chwili naśladowanie innych (konkurentów) ma dużo mniejszy sens. Kiedy już wdrożysz rozwiązanie konkurenta, za kilka miesięcy, albo lat, to on będzie miał te kilka miesięcy do przodu. I będzie już o wiele dalej od Ciebie. Naśladując nie zmniejszysz odległości między Wami, a często możesz ją nawet zwiększyć…

6. Kobiety realizują coraz więcej autorskich projektów. I robią to coraz lepiej. Dołącz do nich

Mam co najmniej kilkanaście koleżanek, które albo łączą etat z własną działalnością, albo już dawno przeszły na samozatrudnienie, aby realizować swoje marzenia będąc własnym szefem. To wszystko sprawia, że coraz większa grupa osób i firm zaczyna realizować projekty w codziennym życiu. I nie są to odosobnione przypadki, a globalna konieczność. Im szybciej zrozumiesz, że zarządzanie projektami to coś więcej, niż półka z książkami w Empiku, tym szybciej usprawnisz swój biznes, etatową pracę, prywatne inicjatywy, które wymyślasz lub którym przewodzisz.

Dzięki przejściu z pomysłem przez kilka faz projektowych (m.in. inicjowanie, planowanie, realizowanie), sprawisz, że nie umkną Ci kluczowe czynniki prowadzące do sukcesu. A są nimi m.in. kompleksowe przemyślenie problemu, określenie różnych dróg dojścia do mety i sensowne zaplanowanie ich (nie napisanie planu, a zaplanowanie – to różnica). Dodaj do tego zarządzanie ludźmi mającymi wpływ na Twoje działanie, zbadanie ewentualnych szans i zagrożeń, które możesz być pewna, że się w jakimś zakresie zawsze wydarzają. To wszystko sprawi, że przejdziesz sprawnie od pomysłu do wdrożenia. Albo porzucisz swój pomysł w trakcie opisywania go – to także możliwy scenariusz. Tylko, że mniej boli serce, kiedy porzuca się coś z jakiegoś powodu, a nie “bo coś nie wyszło”. Czujesz różnicę?

7. Pokochaj kulturę niespodzianek. Nie ma innej drogi

Im szybciej zaakceptujesz powyższe tendencje – tym szybciej zaakceptujesz zjawisko polegające na tym, że tylko poszukiwanie niespodzianek da nam szansę na przewagę konkurencyjną i na zarobienie na swoich produktach i usługach. Czyli zamieniasz unikanie przeszkód w poszukiwanie okazji. Zamieniasz strach przed zmianą na świadome wyskakiwanie ze swojej strefy komfortu i dokonywanie zmian, które wybierasz. A nie tych, które Ci się przytrafiają.

Czy czujesz się przekonana? Czy już wiesz, dlaczego stworzyłam tę stronę dla Kobiet chcących zaprojektować swoje życie – ProjectManagerka.pl? Czy czytając moje powyższe rozważania nad sensem robienia projektów przyszły Ci do głowy jakieś pytania albo wątpliwości?

 

Fajny artykuł? Podziel się >>>

shares