Ostatnio pisałam o naszych dialogach wewnętrznych. Sporo w nich było rozczarowania i smutku z powodu niedocenienia naszej pracy i starań. Wiele kobiet pisze do mnie o tym, że mimo iż wyciskają dni jak cytrynę, często dają dużo więcej, niż oczekują od nich przełożeni czy klienci, to wciąż ich wysiłki i one same pozostają niedowartościowane. Dlaczego tak się dzieje?

Szanuj siebie

Czy Ty też tak masz, że pomimo iż wywiązujesz się ze swoich obowiązków, a nawet zwykle dajesz coś ponadprogramowego, to Twoja praca pozostaje niedoceniana? Zostajesz po godzinach, ale nikt tego nie widzi i stosownie nie wynagradza? Bądź ze sobą szczera – czego innego oczekujesz po takim zachowaniu? Jeśli sama siebie nie szanujesz, to żartem byłoby oczekiwać takiej postawy od innych.

 

[eltd_unordered_list style=”circle” animate=”no” font_weight=””]

  • Nadgodziny są do bani, to fakt. Nasza efektywność jest wtedy bardzo niska, a firmy zwykle nie płacą za dodatkowe godziny przy biurku. Ale to nie tylko wina “systemu” i “szefa ignoranta”, a raczej wypadkowa: Twojej organizacji czasu, umiejętności stawiania i realizowania priorytetów, a także rozmów z osobami, które Ci te zadania zlecają. Zatrzymaj się i przeanalizuj swoje sposoby działania.
  • Przyjmowanie na siebie więcej niż jesteś w stanie przerobić to głupota. Wiem, że nie z każdym przełożonym można otwarcie i partnersko porozmawiać, ale czy w ogóle próbowałaś? Czy kiedy szef lub klient wrzucał Ci ostatnio nowe zadanie poinformowałaś go, że przyjęcie tego zadania do realizacji oznacza, że inne zadanie nie będzie wykonane? Zawsze coś jest kosztem czegoś. Jeśli zlecający będzie wiedział, jakie skutki wywoła rozszerzenie zakresu działań – być może zrezygnuje z niego, albo na nowo zdefiniujecie priorytety?
  • Czy po ostatnim projekcie dla klienta lub Twojej firmy, który zakończyłaś z sukcesem zebrałaś referencje od zadowolonych zleceniodawców? Czy poprosiłaś o opinię o Twojej świetnie wykonanej pracy? Czy zarchiwizowałaś maile z podziękowaniem za Twój wkład?

[/eltd_unordered_list]

 

Pokaż się

Chcesz zostać doceniona, pogłaskana, nagrodzona? To tak jak ja. Jak każda z nas. Co więcej – faceci także o tym marzą, ale radzą sobie z tym lepiej od kobiet. Co Ci polecam? Wyróżnij się czymś. Nie chodzi mi o pracowanie na 200%, branie nadprogramowych zleceń, czy nawet osiąganie rewolucyjnych efektów w codziennych działaniach. Chodzi mi o pokazanie tego, co robisz w nowym świetle. No i w ogóle pokazanie tego, że robisz.

 

[eltd_unordered_list style=”circle” animate=”no” font_weight=””]

  • Przygotuj krótki spicz o tym, co Ci się udało w ostatnim okresie i powiedz o tym podczas spotkania z szefem czy klientem. Nawet niepytana.
  • Zaproponuj, aby na cyklicznych spotkaniach z zespołem pojawił się element kreatywny i pozytywny, np. opowiadanie najzabawniejszych historyjek z danego okresu, czytanie najfajniejszych podziękowań za pracę, albo opowiadanie o tym, z czego jesteśmy dumne prywatnie i zawodowo.
  • Podziel się swoją wiedzą z ostatniego projektu, albo szkolenia z wybraną osobą z zespołu. Wymieńcie się doświadczeniami i zapiszcie spostrzeżenia. Potem opowiedzcie o tym przełożonym lub klientowi i zaproponuj, aby to był nowy standard współpracy.

[/eltd_unordered_list]

Chwal innych

Marzysz o docenieniu, a jak często sama doceniasz innych? Jeśli sama zarządzasz ludźmi, albo współpracujesz z innymi, to wyszukuj okazji do dziękowania innym za dobrą pracę, energię, rozmowę, czy projekt.

Jeśli sama zaczniesz to robić i pokażesz innym, że można i że to robi dobrą robotę to otworzysz na to innych. Zaufaj mi – to działa bardzo prosto. Oni najprawdopodobniej będą zdecydowanie bardziej skłonni do dziękowania za różne aktywności także Tobie. Zainicjujesz pętlę pozytywnych feedbacków.

 

[eltd_unordered_list style=”circle” animate=”no” font_weight=””]

  • Wykorzystaj cykliczne maile ze statusem projektowym do podziękowania wybranej osobie za wyjątkową pracę, którą w danym okresie włożyła w konkretne zadanie. Nie pisz “dziękuję Ani za zaangażowanie”, a raczej “dziękuję Ani za przygotowanie i zaprezentowanie przed klientem świetnego i rzeczowego materiału o naszym produkcie”.
  • Dowiesz się czegoś ciekawego od współpracownika, albo pozyskasz informację, która jest sporo warta dla Ciebie? Podziękuj. Mailowo, telefonicznie, a najlepiej osobiście. Krótka chwila wdzięczności robi znacznie więcej dobrego, niż brak takiego przesłania.
  • Przyjmij zasadę, że do każdej wiadomości pisanej do szerokiego grona adresatów (np. członków całego Twojego projektu) dołączysz imienne podziękowania dla kolegi, albo podzielisz się informacją o jego ostatnim sukcesie. Najprawdopodobniej sam się nie pochwali, a Ty stworzysz pozytywną atmosferę i pokażesz, że robicie postępy w pracy.

[/eltd_unordered_list]

Co jeszcze możesz zrobić, aby inni dostrzegli Twoją wyjątkowość i twórcze podejście do pracy?

Fajny artykuł? Podziel się >>>

shares