Jednym z największych wyzwań dzisiejszej kobiety nie jest wcale realizacja naszych zamierzeń, ale skupienie na tym, co chcemy robić i konsekwentne, niczym niezakłócone działanie. Bez rozpraszaczy, bez odciągaczy naszej uwagi, bez konieczności odbywania ciągłej walki ze sobą i otoczeniem o własną energię.

Wielokrotnie starałam się nie odpływać od sedna sprawy, nie rozdrabniać się, nie pozwalać nikomu zmieniać mojego priorytetu na dziś. Ale to bardzo trudne zadanie. Co więcej – to nie wyzwanie, które raz pokonane – nie wróci. To coś, co jak bumerang pojawia się każdego dnia na nowo i wciąż wraca niezapraszane.

Jedyne co mnie ratuje to bardzo silne przekonanie o tym, co jest moją Jedną Rzeczą* i realizowanie właśnie jej. Od Jednej Rzeczy zaczynam dzień. O Jednej Rzeczy myślę, kiedy mam przestrzeń na rozwój. Jedna Rzecz towarzyszy mi w większości aktywności, które podejmuję. A Ty wiesz, jaka jest Twoja Jedna Rzecz? Twój priorytet, główny cel, marzenie, którego wizja realizacji podrywa Cię z krzesła?

* Jedna Rzecz. Zaskakujący mechanizm niezwykłych osiągnięć / Gary Keller, Jay Papasan / Galaktyka

Fajny artykuł? Podziel się >>>

shares