Jesteśmy rewolucjonistkami

Czy wiesz, że możemy śmiało powiedzieć, że jesteśmy uczestniczkami rewolucji? Wraz z komputerami i Internetem uruchomił się niesamowity strumień zmian obejmujący cały świat. Powstała nowa siła społeczna, której oddziaływanie na nas jest wręcz ogromne. Siła ta jest bardzo silna, szybka i całkowicie inna od wszystkiego, co ludzkość do tej pory wymyśliła.

Nowe technologie wpływają na całe nasze współczesne życie, w tym na:

  • Poczucie czasu – odczuwamy go zupełnie inaczej niż nasi przodkowie kilkadziesiąt lat temu, a wiele zdarzeń i spraw, które się nam przytrafiają odbieramy jako nietrwałe i szybko przemijalne.
  • Tempo życia – nasi dziadkowie, którzy patrzą na pokolenie dzisiejszych 20- i 30-latków nie wierzą własnym oczom, wszystko niesamowicie przyspieszyło, żyjemy szybko, jemy szybko, pracujemy jeszcze szybciej. Sposób życia w stylu “slow life” jest odbierany w wielu kręgach jako luksus.
  • Sposób, w jaki czujemy się w otaczającym nas świecie – a więc zmiany w sposobie porozumiewania się z ludźmi, przenikanie idei i kultur, konieczności przyswajania i zarządzania ogromem informacji bombardujących nas w każdej sekundzie życia,
  • Sposób, w jaki pracujemy – zastąpienie pracy fizycznej – umysłową, automatyka przemysłu i e-handel, branże oparte na technologiach informacyjnych i usługach, nowe przemysły kreatywne, tj. design czy reklama.

Zmieniło się wszystko

Dlaczego więc nasz system edukacji siedzi wciąż obiema nogami w latach 50-tych XX wieku?

Dlaczego kształcimy młodych ludzi tak, jakby jedyną zbadaną inteligencją, była ta określana jako IQ (analityczna, matematyczna, logiczna)? Przecież już od wielu lat mamy świadomość, że człowiek nie ma tylko jednej inteligencji (sprawdź inteligencje wielorakie).

Dlaczego pomimo iż wiemy, że najbardziej plastyczny jest umysł dziecka – wciąż ograniczamy naszym dzieciom ich twórczy potencjał już w początkowych latach życia? Wysyłamy dzieci na obowiązkowe zajęcia, uczymy rozwiązywać testy wielokrotnego wyboru, zamiast obserwować i pomagać rozwijać ich naturalne mocne strony.

Oblicza umysłu

Książka Kena Robinsona, o której pisałam ostatnio w artykule 3 kroki do bycia twórczym jest naszpikowana mnóstwem inspiracji i wspaniałych wniosków z badań z zakresu biologii, neurologii, nauk psychologicznych i wielu innych. Jej pierwsze wydanie miało miejsce w 1999 roku, co wydaje się erą dinozaurów w kontekście wszystkich zmian technologicznych, które miały miejsce później. Jednak książka nie straciła, według mnie, nic na swojej aktualności. Fakty, które opisuje Robinson są wciąż niezwykle istotne dla dzisiejszego człowieka. Czuję, że powinni ją przeczytać WSZYSCY rodzice, nauczyciele, trenerzy, wykładowcy i inni specjaliści pracujący na co dzień w branży edukacyjnej i szkoleniowej, a także osoby nie mające z tym nic wspólnego, ale wychowujący dzieci.

Poniżej moje notatki z książki.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Jeśli nie masz dziś czasu na lekturę ponad 300 stron książki, to przynajmniej poświęć kwadrans i posłuchaj legendarnego już wystąpienia Kena Robinsona na TED.

Jaki mały element swojego życia możesz zmienić już dziś, żeby zainicjować twórcze zmiany w swoim najbliższym otoczeniu?

Fajny artykuł? Podziel się >>>

shares