Elektroniczna forma map myśli świetnie sprawdza się w pracach zespołowych i kiedy chcesz współdzielić i rozwijać notatkę wizualną.

Najpierw zastanówmy się, po co korzystać z komputerowych programów, skoro ręcznie przygotowana mapa myśli ma dla naszego umysłu najwięcej zalet. Prawda jest taka, że tworząc mapę myśli własnymi rękami nadajemy jej niepowtarzalny charakter, pobudzamy obie półkule mózgu, wyzwalamy prawdziwą twórczą reakcję łańcuchową, nie mamy żadnych ograniczeń oprócz naszej wyobraźni. Czego można chcieć więcej?

Moja praktyka pokazuje, że odręczne mapy myśli zdają egzamin, jeśli przygotowuję je tylko na własny użytek. Ewentualnie do wglądu mojej siostry. Z nią porozumiewam się językiem pozawerbalnym, czyli mówiąc po polsku – rozumiemy się bez słów. Ona czyta moje mapy jak własne. I odwrotnie. Ale to statystyczny wyjątek. Z reguły osoby, które mają do czynienia z moimi odręcznymi mapami myśli nie mają pojęcia o co mi chodzi, no i niekoniecznie mają łatwość w odczytaniu mojego odręcznego charakteru pisma (chociaż piszę bardzo wyraźnie). Odkąd stosuję w codziennej pracy mapy myśl, używam przede wszystkim liter drukowanych, bo są dla mnie praktyczniejsze i łatwiej mi je odczytać po jakimś czasie. Jednak mimo tego, osoby trzecie nie mają tej swobody i moje notatki nie są dla nich tak czytelne, jak dla mnie. Podsumowując – odręczne mapy myśli mają przede wszystkim zastosowania nieformalne.

Kiedy korzystać z odręcznych, a kiedy z elektronicznych form map myśli?

  • jeśli przygotowuję mapy tylko dla siebie – korzystam z kartki i flamastrów,
  • jeśli tworzę mapę myśli w zespole i wszyscy są twórcami lub przynajmniej obserwatorami jej powstania – korzystam z papieru z flipcharta i flamastrów (tworzymy mapę odręcznie),
  • jeśli przygotowuję mapę samodzielnie, ale z zamysłem jej dystrybucji do innych osób – włączam program komputerowy i tworzę mapę w specjalnej aplikacji.

Programy komputerowe do tworzenia map myśli

Jakie programy polecam? Do czego je wykorzystuję? W jakich sytuacjach są praktyczniejsze od odręcznych map myśli?

Z elektronicznych map myśli korzystam wtedy, gdy chcę przekazać mapę do użytku mojego zespołu, wykorzystać ją w formalnym dokumencie, użyć jako obraz w prezentacji, albo ilustrację jakiegoś procesu, czy projektu, zwizualizować pewne powiązania tematów, których inaczej nie można dostrzec, itd. W skrócie można to nazwać zastosowaniami formalnymi.

Jeśli nie czujesz się na siłach tworzyć odręcznie mapy wypełnionej rysunkami, kolorami i symbolami, to program komputerowy przychodzi Ci z pomocą. Nie musisz zastanawiać się jak narysować „harmonogram”, czy „budżet”, bo aplikacje mają dla Ciebie mnóstwo ikonek, albo symboli, które pomogą Ci takie słowa zwizualizować. Jeśli zbiór dostępnych w aplikacjach obrazów nie będzie dla Ciebie wystarczający, to zawsze możesz wkleić swoje własne grafiki, tła, ikony, czy pliki.

Jeśli nie jesteś pewien, jaką kolejność, albo układ powinna przyjąć Twoja notatka, to program komputerowy pozwoli CI na edycję kształtu aż do momentu osiągnięcia zadowalającego efektu. Nie musisz się wcześniej zastanawiać, czy mapa zajmie Ci stronę, czy dwie, a także czy temat pierwszy rzeczywiście powinien zajmować pierwszą pozycję. W aplikacjach do tworzenia map myśli, podobnie jak w edytorze tekstu – wszystko można poprawić i zmienić.

Według mnie, niesamowicie praktyczną funkcją takich aplikacji jest możliwość dołączania i linkowania stron WWW, albo plików z naszego komputera do mapy myśli. Wielokrotnie korzystałam z tej funkcji tworząc swoje prywatne archiwa, albo bazy wiedzy. Dla przykładu można stworzyć:

  • repozytorium dokumentów z dysku twardego – mapa myśli jest wtedy czymś na kształt spisu treści, albo listą zawartości danego katalogu,
  • archiwum dokumentów na konkretny temat – mapa myśli stanowi przestrzenną listę (hiperlinków) najważniejszych stron internetowych w danym temacie.

http://litemind.com/how-to-think-like-leonardo-da-vinci/W takich sytuacjach wykorzystuję jeszcze jedną funkcję elektronicznych map – możliwość „zwijania”, czyli ukrywania aktualnie niewykorzystywanych gałęzi mapy. Wtedy nawet ogromna map myśli stanie się bardziej praktyczna, bo rozwijamy tylko najważniejsze w danym momencie gałęzie. Skomplikowana, rozbudowana mapa myśli może być „przewijana” w oknie programu na naszych komputerach, ale będzie absolutnie nieczytelna po wydrukowaniu jej np. na kartce A4. Dlatego zawsze zanim wydrukuję mapę myśli – zastanawiam się, które jej gałęzie interesują mnie najbardziej, a które nie są akurat istotne. Obok przykład braku czytelności mapy, którą bez refleksji wydrukujemy na jednej stronie.

Programów komputerowych tworzących mapy myśli jest naprawdę wiele. Na poniższej mapie zamieściłam tylko te programy, które sama przetestowałam. Mój faworyt to iMindMap®, tuż za nim MindManager® (Mind Jet) i MindMap® (Corel Draw). Odkąd korzystam z tych aplikacji w zasadzie nie korzystam z darmowych programów. Mają zdecydowanie mniej funkcji, do których się już przyzwyczaiłam. Według mnie, największą zaletą pełnych wersji są min.:

  • możliwości eksportowania map w nich przygotowanych do innych formatów (PDF, JPG, PNG),
  • możliwość konwersji do innych programów (Word, MS Project, MS PowerPoint).

mapa_mysli_programy_komputerowe_do_mm

Jestem ciekawa z jakich programów korzystasz i które lubisz najbardziej?

 

Fajny artykuł? Podziel się >>>

shares