Zanim otworzysz jakiejkolwiek książkę – określ swój cel czytania, a potem cel notowania.

To jedna z większych mądrości, które do mnie przyszły z wiekiem. Kiedy bierzesz książkę do ręki, to zastanów się nad tym dlaczego chcesz spędzić z nią trochę swojego czasu i zainwestować w nią energię – to podstawa każdego sensownego działania.

Po co robisz notatki z książek?

Myślę,  że w większości przypadków notatki z książek robisz zwykle z dwóch powodów:

  • masz za tydzień egzamin z zawartości podręcznika, który czytasz i przygotowujesz notatkę (jako element procesu nauki, a potem jako narzędzie do powtórek i uczenia się z niej),
  • robisz notatkę hobbistycznie, dla przyjemności, ile z tej lektury „weźmiesz” – tyle Twoje.

Czym różnią się te dwie sytuacje? Pozornie niczym, bo w obu przypadkach efektem będzie notatka. Ale wchodząc głębiej – pojawiają się różnice. W pierwszej sytuacji potrzebujesz wyciągnąć z książki MAX tego, co Ci oferuje. Od tego, ile zapamiętasz – zależy wynik egzaminu. W drugiej – zanotujesz tyle, ile chcesz, bo konsekwencje płynące z tego, że nie zanotujesz wszystkiego są mniejsze, niż w pierwszej sytuacji.

Mapy myśli robione dla przyjemności

Notowanie dla przyjemności jest… przyjemne. Możesz pozwalać sobie na większą dowolność i swobodę w formie, kolorach, szczegółowości. Nie zastanawiasz się nad tym, co wydarzy się, jeśli nie wszystko wyssiesz z treści. I fajnie. Takie notatki są naprawdę odświeżające i pozwalające spojrzeć na niektóre sprawy z nowej perspektywy.

Niestety nie znam wielu osób, które je robią. Zrobienie takiej notatki zajmuje czas. No i są to notatki, a te kojarzą się zwykle z koniecznością (bo tak je pamiętamy ze szkoły). Jeśli i Ty masz takie skojarzenia, to proponuję Ci otworzyć się na inny sposób patrzenia na zapis myśli na papierze.

Poniżej wklejam przykładową mapę myśli, którą przygotowałam jakiś czas temu na szybko z książki 75 sposobów na zwiększenie wydajności umysłu. Notatkę zrobiłam tylko dla siebie, jako zbiór dosłownie kilku ciekawostek, które wyłowiłam, a nie jako streszczenie ponad 300 stron publikacji.

 

A tutaj mapa myśli przygotowana podczas lektury książki Twoja Platforma. Notatka znajduje się w moim notesie, który noszę zawsze przy sobie. Lubię mieć pod ręką wartościowe informacje, które wyciągnęłam z czytanych książek.

Mapy myśli przed egzaminami

Mapa myśli może Ci pomóc w stworzeniu pewnej „ścieżki”, po której idą Twoje myśli, kiedy dowiadujesz się nowych rzeczy. Zapamiętywanie to proces doklejania nowych informacji do tych, które już posiadasz w zasobach swojej pamięci.

Dlatego najlepsze notatki powstają jako efekt działania w dwóch krokach:

  1. tworzysz szybką mapę myśli zawierającą tylko informacje o tym, co na dany temat już wiesz, co pamiętasz, co Ci się z nim kojarzy;
  2. tworzysz właściwą mapę myśli zawierającą nowe dla Ciebie informacje z książki, np. po lekturze podręcznika.

Takie podejście pomoże Twojemu umysłowi przygotować się na przyjęcie nowych rzeczy, na pogłębienie wiedzy. Dzięki przygotowaniu szybkiej mapy myśli – Twój umysł stanie się bardziej chłonny, bo otworzysz sporo szufladek swojej pamięci, do których możesz potem dokładać nowe informacje. Jeśli odpuścisz ten krok – musisz liczyć się z tym, że pamięć sama się nie aktywuje we właściwym momencie.

Proces tworzenia mapy myśli mógłby wyglądać tak:

  • wyciągasz konkretną informację z tekstu,
  • notujesz ją na gałęzi,
  • czytasz dalej tekst i wyciągasz kolejną informację,
  • dopisujesz kolejną myśl do odpowiedniej gałęzi,
  • możesz też dodatkowo dopisać jakieś osobiste skojarzenie z tematem, aby ubarwić zapiski i pobudzić swoją pamięć.

Powtarzając materiał z taką notatką – prowadzisz swoją pamięć po tej ścieżce na spokojnie, bez obaw, że zgubisz szlak. Najlepsze jest to, że takie działanie rzeczywiście przynosi efekty, ponieważ:

  • pracujesz w znanym już (bo odświeżonym) kontekście, a nie w oderwaniu od tego, co już wiesz;
  • nie dryfujesz i nie zastanawiasz się potem: o co chodziło? Skąd to się wzięło? Dlaczego akurat to zapisałem? Dlaczego w tym miejscu? Nie zadajesz sobie tych pytań, bo odpowiedziałeś je sobie w momencie zapisywania danej informacji na mapie.

 

No i gdzie ta oszczędność czasu?

Robienie mapy myśli z obszernej lektury może nie zająć Ci mniej czasu, niż zrobienie z tej samej lektury notatki tradycyjnej. Mind mapping oszczędza czas, ale nie na tym etapie, niestety. Notowanie w formie mapy to aktywna czynność i jak zwykle powtarzam na moich warsztatach – wymaga myślenia.

Podczas zapisywania informacji wykonujemy sporo pracy – czytamy, wybieramy najważniejsze info, decydujemy jaką formę zapisu przyjąć (obraz? słowo?), gdzie na mapie umieścić wybraną informację, itd. Wykonując tę pracę na tym etapie zapewniasz sobie święty spokój na później. Dzieje się tak z dwóch powodów:

  • narysujesz słowami i obrazami ścieżkę swoich myśli podczas nauki i czytania, a więc będziesz znać właściwą drogę powrotną (do centrum pamięci),
  • przeglądanie takich notatek nie będzie oznaczało czytania wszystkiego od A do Z i szukania sensu w zapiskach („hmmm… co tutaj autor miał na myśli?”), a raczej będzie podróżowaniem wzrokiem po uporządkowanej, sensownej strukturze.

Dzięki mapie myśli pożegnasz na zawsze nieskładne i chaotyczne notatki, w których zapisuje się wszystko, co się widzi, albo słyszy, bez żadnej refleksji. Tutaj refleksje masz już na etapie tworzenia zapisu, a więc potem tylko korzystasz z tego, co przygotowałaś. Czyli zupełnie odwrotnie, niż w przypadku tradycyjnych notatek.

 

Jakie są Twoje doświadczenia z tworzenia map myśli z książek?

Sprawdź artykuł: jak zrobić mapę myśli z książki? aby dowiedzieć się, jak zacząć pracę nad mapą myśli podczas lektury.

// artykuł zaktualizowany 18.07.2016

Sięgnij po więcej praktycznych wskazówek projektowych

chcę więcej wskazówek o myśleniu wizualnym

Fajny artykuł? Podziel się >>>

shares