Chcesz uporządkować swoją wiedzę na temat pisania tekstów do internetu? Nie szukaj informacji na blogach tematycznych, ani e-kursach, tylko sięgnij po Webwriting. Dowiesz się, że jak stworzyć praktyczną witrynę, która poświęca należną uwagę czytelnikowi.

Książka Webwriting

WebwritingKsiążka stanowi świetny podręcznik dla blogerów, administratorów firmowych stron www, autorów tekstów, redaktorów, korektorów, twórców serwisów informacyjnych, PR managerów i wszystkich, którzy zawodowo lub hobbistycznie mają coś wspólnego z pisaniem w internecie.

Napisana prostym i czytelnym językiem. Zawiera także szereg ćwiczeń, które pozwalają sprawdzić w praktyce, czy właściwie zrozumieliśmy opisywane zasady tworzenia tekstów.

Pomimo tego, iż napisałam 2 książki, a od ponad 2 lat tworzę autorskiego bloga – muszę przyznać, że sporo rzeczy opisanych w Webwriting bardzo mnie zaskoczyło i mam absolutne poczucie, że wiele się dzięki tej książce nauczyłam.

Dobry tekst do internetu ≠ dobry tekst do druku

Teksty do interentu powinno się pisać zupełnie inaczej, niż do drukowanych publikacji. Niby oczywiste… Tymczasem zrozumiałam, że publikuję swoje teksty na blogu zupełnie intuicyjnie, a to nie zawsze oznacza poprawnie. Na przykład nie zawsze stosuję śródtytuły, a moje teksty w zasadzie nigdy nie mają leada (czyli wprowadzenia do tekstu)… Ewidentny błąd i świetne pole do rozwoju. Zauważ, że już w tym wpisie – zaczynam wprowadzać w życie nowe zasady :-)

Skracaj tekst minimum o połowę

Zasada “tekst główny zawsze skracamy o połowę do jego odpowiednika prasowego”. Czad! Im mniej tym więcej. Świetna minimalistyczna zasada realizująca w pełni to, co już wiem – czytelnik buszujący po stronach internetowych nie czyta ich, a najczęściej przegląda. Jeśli “zabiję go” ilością tekstu – to najnormalniej w świecie ucieknie z mojej strony. Przynajmniej ja sama bym tak zrobiła. Wyjątkiem są oczywiście teksty, które z założenia muszą być obszerne, bo poruszają szerokie tematy. No ale wtedy zawsze można je rozbić na kilka mniejszych tekstów.

Unikaj synonimów i zaimków

Żadnych zbędnych synonimów, zaprzeczeń, zaimków i pisania słownie liczb… Kolejna pochodna tego, że czytelnik strony www nie zawsze ma chęć skupić się na tekstach, więc chce informacji podanej w formie łatwej, przyswajalnej i rzeczowej. Wszystko, co nie spełnia tych zasad powinno być usunięte z artykułu.

Sketchnote na temat książki

Cała publikacja zawiera dziesiątki takich zasad, wskazówek i dobrych praktyk. Oczywiście nie przytoczę tutaj ich wszystkich, chciałam pokazać kilka przykładów, które zwróciły moją uwagę.  Jestem zachwycona ilością rzeczy, których się dowiedziałam. Zrobiłam sketchnote z tych informacji, które wyłapywałam w trakcie lektury. Poniżej wrzucam zdjęcia mojego notesu, abyś sam zobaczył ile wartościowej treści znajdziesz w tej książce.

mapymysli.com_webwriting_001

mapymysli.com_webwriting_002

Fajny artykuł? Podziel się >>>

shares